Pierwsze co myślę – SPAM od jakiegoś „partnera” AWR Wprost. Ale wszedłem, zobaczyłem – wysłane od wprost24.pl.
Być może kiedyś się zapisywałem. Ale dlaczego nie otrzymywałem żadnych maili wcześniej? Dlaczego Wprost wysyła mi podejrzaną (bo zaskakującą!) wiadomość dopiero kiedy chce mi wcisnąć prenumeratę?
O ile skuteczniej przebiegałaby komunikacja między mną a Wprost, gdyby:
- otrzymywał wiadomości od Wprost zaraz po tym jak mój mail znalazł się w ich bazie (wtedy bym się tego pewnie spodziewał),
- polityka mailowa byłaby przemyślana i otrzymywałbym istotne dla mnie informacje (być może nawet zacząłbym odwiedzać wprost24.pl),
- wcześniej sprawdzono by czy preferuję wydanie papierowe czy elektroniczne (bo jeśli ktoś proponuje mi prenumeratę roczną papieru to kompletnie nie zna moich oczekiwań),
- wiedzieli, że stacja pogodowa to nie jest coś co mnie przekona do niedopasowanego produktu…?

Hmm, no wiesz stacja pogodowa dużo Ci powie np. czy słońce świeci, albo która godzina..... ok chyba nie da się ich obronić.
OdpowiedzUsuńA co proponujesz w takim przypadku? Załóżmy, że się zapisałeś kiedyś do tego Wprost, oni troche to zaniedbali i nie komunikowali się z Toba od samego początku, a teraz chcą. Jak teraz zacząć komunikację by nie odrzucała?