czwartek, 12 sierpnia 2010

Lody o smaku facebookowym

…to hit tego lata. Już pod koniec tego roku można było przewidywać, że 2010 będzie rokiem Facebooka. Widocznym tego znakiem - wysyp zapytań od klientów zwierających słowo Facebook w różnych konfiguracjach. Konkursy, aplikacje, fan pejdże, profile, reklamy, itd. Trudno się dziwić – liczby są imponujące: 5,5 mln Polaków na FB (Megapanel). Jest to platforma, której marketer nie może ignorować.
W zapytaniach zazwyczaj brakuje paragrafu „Cele”. Czasem dwa razy szukam wzrokiem odpowiedzi na pytanie „Dlaczego chcemy być na Facebooku?”. Brakuje więc zwyczajnie strategii.

Media społecznościowe różnią się od tradycyjnych kampanii (także tych internetowych). Kampanie zaczynają się i kończą w ściśle określonych momentach. A media społecznościowe  to konwersacja i budowanie relacji. To długa praca wymagająca zaangażowania marki zupełnie innego niż w przypadku konkursów  „kup – wygraj”, które latami były eksploatowane w mediach tradycyjnych.

Myślenie kampaniami w mediach społecznościowych się nie sprawdza.

0 komentarze:

Prześlij komentarz