wtorek, 27 maja 2008

"Social object", czyli o co chodzi w społecznościach

Kiedy nawet producent sznurówek przychodzi do Ciebie z zapytaniem: "Czy możecie nam stworzyć taką - no wiecie - społeczność internetową?", człowiek zaczyna się zastanawiać... No dobra w takim razie jaka jest mechanika tego wszystkiego? Czy społeczność w internecie można stworzyć wokół każdego tematu? Wokół każdej marki?

Ja w takim momencie szukam "social object". Znalezienie go to moim zdaniem podstawa. Nie ma "social object" - nie ma społeczności.
Teoria "social object" została ukuta chyba przez Hugh Macleod'a. Odnosi się do niej także Jyri Engestrom a propos microbloggingu.

Chcesz zbudować społeczność? Zastanów się więc czy:
  • to wokół czego chcesz ją zbudować możesz w prosty i zrozumiały sposób zdefiniować?
  • ludzie o tym chcą rozmiawiać lub integrować się wokół tego?
Czy skarpetki mogą być "social object"? Pewnie tak. Pomyśl co zrobić by ludzie traktowali je jak coś więcej niż tylko skarpetki...

0 komentarze:

Prześlij komentarz